Rozterki katolika

blog katolicki

Bezinteresowna pomoc

Listopad 6th, 2017

Jan: Już dwa razy pod rząd zaprosiłem do domu znajomych. Czy teraz nie powinna być ich kolej? Diabeł: Tak! Co oni sobie myślą? Wykorzystują was! Anioł: Janie, kiedy coś bezinteresownie ofiarowujesz - Bóg - już czeka, aby Cię obdarować czymś znacznie większym. Nie da się przewyższyć w hojności naszego Boga! Rób więcej rzeczy nie oczekując odpłaty.

W dzisiejszej Ewangelii (Łk 14,12-14) czytamy:

Kiedy urządzasz przyjęcie, zaproś ubogich, ułomnych, chromych i niewidomych. A będziesz szczęśliwy, ponieważ nie mają czym tobie się odwdzięczyć; odpłatę bowiem otrzymasz przy zmartwychwstaniu sprawiedliwych.

Aby urządzić przyjęcie trzeba:
1. ponieść trud,
2. poświęcić swój czas osobom, które zaprosimy,
3. przygotować posiłek dla ludzi.
Natomiast ubodzy, ułomni, chromi i niewidomi to osoby, które potrzebują pomocy.
Dzisiejszą Ewangelię odczytuje jako wezwanie do bezinteresownej pomocy osobom potrzebującym poprzez spędzenie z nimi czasu, czy przygotowania posiłku. Naturalnie będzie się to wiązać z poniesieniem trudu. Pomyśl kto z twojego otoczenia potrzebuje pomocy i w jaki najlepszy sposób możesz mu pomóc. I po prostu to zrób!

Słowa anioła to cytat z ks. Rafała Jarosiewicza: „Nie da się przewyższyć w hojności naszego Boga! Kiedy coś bezinteresownie ofiarowujesz – Bóg – już czeka, aby Cię obdarować czymś znacznie większym.”

Nie przegap już żadnego wpisu. Zapisz się na nasz newsletter.

Podaj imię i maila poniżej, kliknij „Subskrypcja” i gotowe! Jak mail nie dojdzie sprawdź folder spam.

Udostępnij!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany Wymagane pola są zaznaczone

*