Rozterki katolika

blog katolicki

Nie obmawiajmy ludzi

Kwiecień 9th, 2013

Jan: Ale ten Zdzisiek jest maruda, po co on tak zrzędzi? Diabeł: Dałby już spokój! Tylko przeszkadza. Anioł: Janie, co ma na celu to obmawianie kolegi? Jeśli zauważasz, że ktoś ma jakieś niedostatki, nie osądzaj go swoim językiem, ale módl się do Pana za tego człowieka, prosząc Go, aby mu pomógł. Nigdy nie mów źle o innych.

Druga część zdania Anioła to cytat z papieża Franciszka. Musimy zadać sobie pytanie po co mówimy o kimś źle. Jeżeli rozmawiając z osobą trzecią mówimy to z troską próbując coś wymyślić, aby osoba o której mówimy poprawiła się to jest to w porządku. Jeżeli później modlimy się za tę osobę to bardzo dobrze. Ale jeżeli tylko obgadujemy kogoś po to, żeby się samemu lepiej poczuć lub po prostu, aby poplotkować dla przyjemności to musimy tego zaprzestać. Papież Franciszek wzywa nas również do tego, abyśmy nie mówili źle o innych. Bardzo, ale to bardzo wymagające zalecenie. Jeżeli myślimy jednak o życiu wiecznym to postarajmy się tu w życiu doczesnym podjąć to wyzwanie. Zamiast mówić o kimś źle pomódlmy się za tę osobę. A jeżeli mamy już mówić coś negatywnego to powiedzmy to prosto w twarz tej osobie. Oczywiście z troską i taktem, aby zrozumiała, że nam na niej zależy i spróbowała się poprawić. Wszystko z myślą o jej dobru.

Udostępnij!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany Wymagane pola są zaznaczone

*