Rozterki katolika

blog katolicki

Wszystko działa Bóg, a zarazem wszystko działam ja

Wrzesień 12th, 2017

Jan: Nie dam rady powiedzieć świadectwa w kościele. Zbyt nieśmiały jestem. Diabeł: Tak, słaby jesteś, nie jesteś godzien. Anioł: Janie, sam z siebie jesteś słaby, ale pomódl się do Ducha Świętego przed powiedzeniem świadectwa, a On przyjdzie i twoje świadectwo dotrze do wielu osób i przemieni ich serca.
We fragmencie Ewangelii św. Łukasza czytamy, że wystarczy wiara jak ziarnko gorczycy do przesadzenia drzewa z korzeniami, czyli dokonania czegoś po ludzku niemożliwego:

Łk 17, 6-10
Pan rzekł: „Gdybyście mieli wiarę jak ziarnko gorczycy, powiedzielibyście tej morwie: „Wyrwij się z korzeniem i przesadź się w morze!”, a byłaby wam posłuszna.
Kto z was, mając sługę, który orze lub pasie, powie mu, gdy on wróci z pola: „Pójdź i siądź do stołu?” Czy nie powie mu raczej: „Przygotuj mi wieczerzę, przepasz się i usługuj mi, aż zjem i napiję się, a potem ty będziesz jadł i pił?” Czy dziękuje słudze za to, że wykonał to, co mu polecono? Tak mówcie i wy, gdy uczynicie wszystko, co wam polecono: „Słudzy nieużyteczni jesteśmy; wykonaliśmy to, co powinniśmy wykonać””.

Jednocześnie w tym samym fragmencie czytamy, że „słudzy nieużyteczni jesteśmy”. Bez Boga nic nie jesteśmy w stanie zrobić, nie możemy sobie przypisywać żadnych zasług.
Muszę mieć świadomość, że sam jestem marnym sługą, ale Bóg przeze mnie może zdziałać WSZYSTKO. Znani są chociażby tacy ludzie jak o. John Bashobora, czy Marcin Zieliński, którzy w imię Jezusa Chrystusa uzdrawiają ludzi. To dzieje się w dzisiejszych czasach. Jezus uzdalnia do czynienia cudów, do pełnienia posług, czy daje odwagę do dawania świadectwa, chociaż sami z siebie czujemy się słabi.

Na koniec słowa Sługi Bożego ks. Franciszka Blachnickiego, twórcy Ruchu Światło-Życie: „Wszystko działa Bóg, a zarazem wszystko działam ja.”

(fragment książki „Ks. Franciszek Blachnicki – biografia i wspomnienia”)

Udostępnij!

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany Wymagane pola są zaznaczone

*