Rozterki katolika

blog katolicki

Dziecko-lek

Grudzień 29th, 2012

Jan: Czy dziecko, które powstaje metodą in vitro po to, aby poprzez krew pępowinową była możliwe uleczenie już żyjącego dziecko to dobry pomysł? To takie szlachetne, może nic w tym złego. Diabeł: Rodzicie robią to z miłości do dziecka. Chcą, aby było zdrowe. Anioł: Po pierwsze już sama metoda in vitro jest niegodna. W przypadku dziecka-leku jest stosowana selekcja embrionów, wybiera się najlepsze, a gorsze się niszczy. Wszczepia się matce 3-4 embriony, a jak więcej niż jeden się przyjmie to pozostałe są zabijane (wykonywana jest aborcja). Już samo to nie pozwala na akceptację tej metody. Poza tym tak przedmiotowe traktowanie dziecka jest nieetyczne. Powołuje się dziecko nie dla niego samego, ale dla zdrowia innego dziecka.

Rozumiem ból rodziców przy przeżywaniu choroby dziecka. Ale czy ktoś w ogóle myśli o tym dziecku, które się powołuje do życia? W momencie kiedy się dowie, że powstał tylko po to, aby uratować swojego brata czy siostrę nie będzie to na pewno dobre dla niego. Dzięki krwi pępowinowej ratuje się to dziecko, które jest już na świecie. To oznacza, że podczas porodu myśli się zapewne głównie o ratowaniu dziecka, a nie o tym, że przychodzi na świat nowe. Pierwsze takie dziecko urodziło się we Francji w 2011 roku. Konferencja Episkopatu tego kraju wydała w tamtym czasie oświadczenie, w którym czytamy między innymi: „Zgoda na używanie bytu ludzkiego, całkowicie bezsilnego, w celu leczenia, jest aktem niegodnym człowieka. Poczęcie dziecka w celu użycia go – nawet po to, by leczyć – nie szanuje jego godności.” Oby w Polsce nikt nie myślał o rozpowszechnianiu na szeroką skalę takich rozwiązaniach. A czy Wy rozumiecie w jakimś sensie rodziców chorego dziecka, którzy decydują się na dziecko-lek?

Evangelium Vitae – cz. 3 – Głosowanie przeciwko życiu.

Listopad 21st, 2012

Jan: Niektórzy politycy głosują za utrzymaniem kompromisu aborcyjnego, a prywatnie mówią, że są za życiem. Może tak musi być? Diabeł: Tak, nie można naruszać kompromisu, żeby prawo nie poszło w drugą stronę. Anioł: Polityk nie może głosować za prawem dopuszczającym przerywanie ciąży i eutanazji pod żadnym pozorem. Nie może przykładać ręki do uśmiercania dzieci w jego kraju. Każdy katolik powinien za swój obowiązek przyjąć obronę życia!Ostatnio widzieliśmy, że politycy głosują tak jak im podyktuje kierownictwo partii. Tylko czy oni mogą się nazywać chrześcijanami, popierając w głosowaniu zabijanie dzieci w łonach matek, m in. chorych dzieci? Czy nie obrona tych dzieci powinna być priorytetem polityków-chrześcijan?

A oto fragment encykliki, w którym papież Jan Paweł II jasno mówi, że polityk nie może głosować przeciwko życiu:

W przypadku prawa wewnętrznie niesprawiedliwego, jakim jest prawo dopuszczające przerywanie ciąży i eutanazję, nie wolno się nigdy do niego stosować „ani uczestniczyć w kształtowaniu opinii publicznej przychylnej takiemu prawu, ani też okazywać mu poparcia w głosowaniu”.

 

Evangelium Vitae – cz. 2 – Obrona życia poczętego.

Listopad 14th, 2012

J: Trzeba bronić życia, ale czy mogę popierać aborcję dziecka poczętego z gwałtu? D: Tak, to jest wielka tragedia dla matki urodzić takie dziecko. A: Nie można za zło wyrządzone matce karać dziecka śmiercią i matki wyrzutem sumienia, że zabiła swoje dziecko! Janie! Szanuj, broń, miłuj życie i służ życiu — każdemu życiu ludzkiemu! Tylko na tej drodze znajdziesz sprawiedliwość, rozwój, prawdziwą wolność, pokój i szczęście!Ostatnio głośno było o jednym pośle Prawa i Sprawiedliwości, który opowiedział się za zakazem aborcji w przypadku gwałtu. Rozpętała się burza wokół tej wypowiedzi. Jednak czy dziecko, które chcemy zabić jest czemuś winne? Nadal jest to bezbronne dziecko, które chce żyć!

Nie możemy zabijać dzieci w łonach matek. Musimy walczyć o całkowitą ochronę nienarodzonych. Hańbą jest, że w Polsce ginie ponad sześćset takich dzieci rocznie.

Oddajmy głos Janowi Pawłowi II, oto fragment z encykliki:

„Podobnie jak przed stu laty, wobec zagrożenia podstawowych praw robotników, Kościół z ogromną odwagą wystąpił w ich obronie, głosząc święte prawa pracownika jako osoby, tak też dziś, gdy zagrożone są podstawowe prawa innej kategorii osób, Kościół poczuwa się do obowiązku użyczenia z tą samą odwagą swego głosu tym, którzy głosu nie mają. Głos Kościoła jest zawsze ewangelicznym krzykiem w obronie ubogich tego świata, tych, którzy są zagrożeni, otoczeni pogardą, i których prawa ludzkie są gwałcone”

Jesteśmy dziś świadkami deptania fundamentalnego prawa do życia wielkiej rzeszy słabych i bezbronnych istot ludzkich, jakimi są zwłaszcza dzieci jeszcze nie narodzone. Jeżeli u schyłku ubiegłego stulecia Kościół nie mógł milczeć wobec istniejących wówczas form niesprawiedliwości, tym bardziej nie wolno mu milczeć dzisiaj, gdy obok dawnych niesprawiedliwości społecznych, niestety nie wszędzie jeszcze przezwyciężonych, w wielu częściach świata obserwujemy zjawiska większej jeszcze niesprawiedliwości i ucisku, mylnie nieraz uważane za dowód postępu na drodze do ustanowienia nowego porządku światowego.

Niniejsza Encyklika, owoc współpracy Episkopatu wszystkich krajów świata, ma zatem być stanowczym i jednoznacznym potwierdzeniem wartości ludzkiego życia i jego nienaruszalności, a zarazem żarliwym apelem skierowanym w imię Boże do wszystkich i do każdego: szanuj, broń, miłuj życie i służ życiu — każdemu życiu ludzkiemu! Tylko na tej drodze znajdziesz sprawiedliwość, rozwój, prawdziwą wolność, pokój i szczęście!

Oby słowa te dotarły do wszystkich synów i córek Kościoła! Oby dotarły do wszystkich ludzi dobrej woli, zatroskanych o dobro każdego człowieka i o przyszłość całego społeczeństwa!

Evangelium Vitae – cz. 1 – Co godzi w życie ludzkie?

Listopad 7th, 2012

Chciałbym rozpocząć cykl obrazków powiązanych z tekstem encykliki o wartości i nienaruszalności życia ludzkiego papieża Jana Pawła II. Obrazki będą pojawiały się przez najbliższe 10 tygodni, raz na tydzień. W dzisiejszych czasach, gdy z każdej strony widzimy liczne zbrodnie przeciwko życiu ludzkiemu, warto zagłębić się w ten tekst. Evangelium Vitae została ogłoszona 25 marca 1995 roku i porusza zagadnienie moralnego nauczania Kościoła na temat poszanowania ludzkiego życia. Papież stanowczo potępia okrutne zbrodnie jakimi są aborcja i eutanazja.

W pierwszym odcinku naszego cyklu jednak chciałbym napisać o myśli Jana Pawła II z encykliki, która poszerza zakres przestępstw przeciwko życiu. Papież jest przekonany, że fragment jednej z wypowiedzi z Soboru Watykańskiego II który ujął w encyklice powinien wyrażać autentyczne odczucia każdego prawego sumienia. We fragmencie pisze o aborcji, eutanazji, niewolnictwie, prostytucji i wielu innych rzeczach. Zapraszam do przeczytania komiksu.

J: Co godzi w życie ludzkie? Zabójstwo? To tyle?  D: Tylko tyle… jak zabijesz to człowiek traci życie.  A: Należy potępić wszystko, co godzi w samo życie, jak wszelkiego rodzaju zabójstwa, ludobójstwa, aborcja, eutanazja i dobrowolne samobójstwo; wszystko, cokolwiek narusza całość osoby ludzkiej, jak okaleczenia, tortury zadawane ciału i duszy, próby wywierania przymusu psychicznego; wszystko, co ubliża godności ludzkiej, jak nieludzkie warunki życia, arbitralne aresztowania, deportacje, niewolnictwo, prostytucja, handel kobietami i młodzieżą; a także nieludzkie warunki pracy, w których traktuje się pracowników jak zwykłe narzędzia zysku, a nie jak wolne, odpowiedzialne osoby.

A oto szerszy fragment z Evangelium Vitae:

Już Sobór Watykański II w jednej z wypowiedzi, która do dziś zachowała swą dramatyczną aktualność, potępił stanowczo liczne zbrodnie i zamachy wymierzone przeciw życiu ludzkiemu. Przypominając po trzydziestu latach słowa Soboru, raz jeszcze i równie stanowczo potępiam w imieniu całego Kościoła te przestępstwa, w przekonaniu, że wyrażam w ten sposób autentyczne odczucia każdego prawego sumienia: „Wszystko, co godzi w samo życie, jak wszelkiego rodzaju zabójstwa, ludobójstwa, spędzanie płodu, eutanazja i dobrowolne samobójstwo; wszystko, cokolwiek narusza całość osoby ludzkiej, jak okaleczenia, tortury zadawane ciału i duszy, próby wywierania przymusu psychicznego; wszystko, co ubliża godności ludzkiej, jak nieludzkie warunki życia, arbitralne aresztowania, deportacje, niewolnictwo, prostytucja, handel kobietami i młodzieżą; a także nieludzkie warunki pracy, w których traktuje się pracowników jak zwykłe narzędzia zysku, a nie jak wolne, odpowiedzialne osoby: wszystkie te i tym podobne sprawy i praktyki są czymś haniebnym; zakażając cywilizację ludzką bardziej hańbią tych, którzy się ich dopuszczają, niż tych, którzy doznają krzywdy, i są jak najbardziej sprzeczne z czcią należną Stwórcy”