Rozterki katolika

blog katolicki

Jak patrzeć na ludzi

Maj 6th, 2013

Jan: Ale ta Środa jest beznadziejna. Nie dość, że popiera związki homoseksualne i ma inne chore pomysły to jeszcze chce przekonać o tym innych występując cały czas w telewizji. Jak mnie to wkurza! Nie wiem, czy dobrze, że taka osoba jeszcze chodzi po Ziemi. Diabeł: Jak cię wkurza to nagadaj o tym wszystkim wokół! Cóż innego możesz zrobić? Anioł: Janie! Czy te nerwy przybliżają cię do Boga? Czy to, że się tak wkurzasz i źle myślisz o tej osobie daje ci spokój czy tylko większy niepokój? Na pewno nie poprawia to twojego humoru. Spójrz na tę osobę jak na dziecko Boże. Ona jest zagubiona i swoim zachowaniem krzyczy do innych „pomóżcie mi”! Nie jest szczęśliwą osobą. Nie krytykuj osoby, krytykuj poglądy. Nie powinieneś życzyć komukolwiek odejścia z tego świata, szczególnie jak ten ktoś nie jest pojednany z Bogiem. Każdemu człowiekowi powinieneś życzyć, aby po śmierci trafił do nieba. Módl się o nawrócenie.

Każdemu z nas zdarza się podczas oglądania telewizji i słuchania dzisiejszych „autorytetów”, że podnosi się nam ciśnienie i denerwujemy się. Mi osobiście nagadanie na taką osobę nic nie daje. Zwiększa to tylko mój niepokój i zły humor. Natomiast spojrzenie na drugiego człowieka jak na dziecko Boże pozwala mi zobaczyć jak naprawdę wygląda sytuacja tej osoby. Taka osoba jak opisywana w powyższym komiksie nie jest szczęśliwą osobą. Nikt nie może być szczęśliwy będąc z daleka od Boga. Mnie ogarnia przykrość jak widzę takie osoby. Szkoda mi ich, bo są moimi braćmi jak inni ludzie. Polecam spojrzeć w ten sposób na tych ludzi, którzy bronią związków homoseksualnych, seksu przed ślubem i podobnych spraw. Pozwoli to nam spojrzeć w prawdzie na te osoby i uspokoić się. Jest wiele przykładów nawróceń gorliwych przeciwników Kościoła. Pomódlmy się za te biedne osoby, może kiedyś staną w jednym rzędzie z nami w walce o normalny świat.

Czy przebaczamy tak jak chcielibyśmy, aby Pan Bóg nam przebaczał?

Kwiecień 3rd, 2013

Jan: Czy mam wybaczyć mojemu koledze? Przecież tak mnie zawiódł, a nawet nie widzi nic złego w swoim zachowaniu. Diabeł: Jak jest taki to zapomnij o nim i nie spotykaj się z nim więcej! Anioł: Janie! Podczas modlitwy Ojcze nasz wypowiadasz słowa „odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom”. Czy chcesz, aby Bóg przebaczał Tobie? Jeżeli tak to sam musisz nauczyć się przebaczać!

Każdy z nas musi zadać sobie pytanie, czy świadomie odmawia modlitwę „Ojcze nasz”? Często zapominamy o odpuszczaniu win naszym winowajcom. Musimy się nauczyć przebaczać, aby Pan Bóg jak będzie nas sądził z naszego życia nie powiedział nam, że my nie odpuszczaliśmy win i On nam też nie może ich odpuścić. A przecież sami o to prosimy za każdym razem jak odmawiamy Modlitwę Pańską.